środa, 12 sierpnia 2015

Psie żywienie - czyli jaka karma?

Witojcie - jakby to najstarsi górale powiedzieli ^^
Chwilę nas nie było bo Giffcio (tak Giffcio, pańciostwo było tylko skromnym dodatkiem) się urlopował na Mazurach . 
Urlop minął szybko i gwałtownie , aż żal że znów nie mogę posiedzieć przy grillu przy którym pieseł zawzięcie siedział i oczekiwał na kiełbaski :) 
W czasie wolnym dotarło do mnie na maila pytanie na maila gdzie nabywca psiaka nie miał podstawowej wiedzy czym jest karma sucha , karma mokra (sic!) oraz BARF .
O ile brak wiedzy na temat BARFa można wybaczyć bo to nadal nowy temat w psim żywieniu to kwestię suchej i mokrej karmy postaram się wyjaśnić właśnie na blogu co by zostało dla potomnych .

1.Czym różni się karma sucha od mokrej? 
Głównie zawartością wody - w karmie mokrej wilgotność jest o wiele wyższa a co za tym idzie pies musi jej zjeść znacząco więcej aby być najedzonym a co za tym idzie wzrastają koszty karmienia taką karmą . 
I w tej kwestii mamy kilka szkół : jedni karmią tylko i wyłącznie karmą suchą po to by nie powodować u zwierza problemów gastrycznych , inni łączą suche i mokre jedzenie , kolejni znów karmią jedzeniem gotowanym a ostatni już sobie radośnie  BARFują ;)

Przykład karmy suchej - M. Muhle. 
Przykład karmy mokrej - Lukullus.

2.Wybór karm na rynku  . 
Na rynku karm jest od groma , dla każdego coś miłego się znajdzie - mamy karmy dla seniorów , mamy karmy dla psów alergików a także dla "standardowych"piesków . 
Większość z nas tak czy siak kieruje się zasobnością portfela , jedni starają się zmieścić z żywieniem w 100 zł inni potrafią na nie wydać 500 zł i nie ma w tym oczywiście nic złego bo to nie miarą finansową określa się miłość do zwierza tylko wspólnie spędzonym czasem i więzią na poziomie człowiek pies :) Jeśli psu dana karma odpowiada , sierść się ładnie błyszczy , nie ma biegunek a w oku jest radość to znak że trafiliście idealnie na jego karmę i nie ma co zmieniać . 
Zakres mokrych karm i ich cen jest wielki , od najtańszych Karma dla psa - Klik! do karm droższych (choć nadal atrakcyjnych cenowo) Karma dla psa2-Klik! także naprawdę jest w czym wybierać .
 Z suchych karm również mamy karmy bardzo tanie i te droższe ale te jeśli mają być podstawą żywienia wybierałabym odrobinę droższe i patrzyła na zawartość mięsa no a brak zbóż byłby kolejnym atutem .

3. Jak ja żywię Giffa ?
U nas Giffcio na co dzień wciąga suche jedzonko a karma mokra jest od czasu do czasu dokładana jako smaczny dodatek - nie ma biegunek , psiak jest zdrowy i ładnie wygląda a do tego ma energię i chęci by spędzać ze swoim Pańciostwem czas :) No oczywiście nie liczę kilogramów smakołyków i kiełbasek z grilla które uda mu się podstępem wyłudzić :D 
O tutaj proszę jaka gadzina zadowolona bo ukradł kiełbaskę z grilla :P 
Tym miłym akcentem kończę posta ale nie odchodźcie za daleko bo niedługo pojawi się kolejny , tym razem urlopowy post . 
Jeśli chcecie być z nami na bieżąco to zapraszam do polubienia naszej stronki na fb : Owczarkowe Historie :)
Tam zawsze możecie znaleźć najświeższe wieści z Giffciowego świata !

18 komentarzy:

  1. Ja owczary karmię BARFem. Ciapek dopóki nie wyszła alergia też na tej diecie był. Obecnie je suchą karmę. Nie jestem jakoś zwolennikiem mokrej, ale jest to fajny dodatek i można ciekawie urozmaicić psu posiłki.
    Jednak tak jak napisałaś, najważniejsze to obserwacja psa, bo zdrowe kupki, stan sierści, samopoczucie psa, bez rewolucji żołądkowych jest wyznacznikiem czy psu służy wybrany sposób karmienia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie , jeden piesek będzie się czuł doskonale na karmie za parę groszy , inny na Barfie dopiero poczuje "moc". U nas mokra jest dodatkiem żywieniowym który pies tak czy siak wciąga z uśmiechem :D

      Usuń
  2. Ogi dostaje suchą karmę marki Josera. Trochę mu też gotowałam mięska i podawałam np. psie lody i ciasteczka. Zbiegło się to w czasie z pojawieniem alergii skórnej. Zrezygnowałam więc z tych dodatków. Kropki na skórze jednak cały czas były. Rozważałam zmianę karmy. Jednak przymusowy pobyt psiaka w domu przez dwa tygodnie (gips) rozwiał wątpliwości. Ogi jest znowu biały jak duch. Uczulenie zniknęło, stąd wniosek, że to nie jedzenie, a trawa i pyłki go uczulała. Odkąd zrobiło się ciepło spędzał pół dnia na dworze, a właśnie alergia pojawiła się mniej więcej w kwietniu! Obserwacja czyni cuda:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie , psiaka trzeba obserwować bo to jest priorytet a jak ktoś ma wprawne oko to jest w stanie wiele powiedzieć choćby na temat kondycji sierści :)

      Usuń
  3. Giff ma szczęście że trafił na taką Panią :) Piękny piesek z niego , choć ja osobiście bezpieczniej się czuje przy zachowaniu pewnej odległości od jego słodkiej mordki :) To akurat wiadomo nie od dziś, prawda Asiu ? :) Pozdrawiamy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo przydatne porady. Trzeba się do nic stosować jeśli nie chcemy aby nasz pies zachorował :) Podoba mi się twój blog :) Mój blog Big Camera

    OdpowiedzUsuń
  5. Czekamy niecierpliwie na urlopowe zdjęcia Giffa:)
    Basia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety padł mi komputer i nie wiem czy uda mi się jakieś fotki z niego wydobyć :(

      Usuń
  6. My też codziennie podajemy suchą karmę, "puszki" Milo dostaje czasem w ramach psich lodów, albo dla urozmaicenia, w połączeniu ze standardową karmą.

    Pozdrawiamy!
    http://psiakowe.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. U nas sprawdza się na razie BARF. Wcześniej była karma sucha i puszki. Choć i tak jakieś puszki zawsze są u nas w domu, tak na wszelki wypadek :) Na wakacjach korzystaliśmy z puszek, stanowiły połowę posiłku, drugą był BARF.

    OdpowiedzUsuń
  8. Wyprzedziłaś mnie o kilka dni z postem. Mam od ponad tygodnia napisany nt żywienia tylko coś zdjęcia słabe a miałam kilka podejść. Cóż... Będzie, że papuguje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. E tam , chętnie u Ciebie o jedzonku tez poczytam :)

      Usuń
  9. Polecam Ci karmę OBT. Jest naprawdę wspaniała

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Na rynku jest wiele karm, jedne lepsze, inne gorsze, jednak ja wybrałam karmy Oven Baked Tradition i jestem bardzo zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  11. Trafne spostrzeżenie, w pełni się z nim zgadzam jednak karmy marki OBT urzekły zarówno mnie jak i mojego pieska. Są naprawdę dobre.

    OdpowiedzUsuń
  12. W karmach obt zachowana jest wysoka jakość składników i właśnie to mnie do nich przekonuje :)Widzę, że nie tylko ja je kupuję z zadowoleniem ;p

    OdpowiedzUsuń